ADDA | Zimowe zawieszki
971
post-template-default,single,single-post,postid-971,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.2.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Zimowe zawieszki

To miał być wpis świąteczny, a ozdoby/zawieszki w pierwszym zamyśle miały być bombkami. Ale tak się składa, że nadszedł luty i powoli znikają wszelkie ślady bożonarodzeniowe. Całe szczęście mamy śnieg! I zimową aurę. Zanim więc nadejdzie wiosna, mamy szansę zrobić jeszcze coś w klimacie zimowym.

Pomysł wykorzystania masy porcelanowej przyszedł od mojej koleżanki, która robiła ozdoby świąteczne ze swoim synem. Nie wiedziałam do tamtej chwili, że istnieje lepsza alternatywa dla masy solnej. A masa porcelanowa jest przepiękna, gładka i daje możliwości tworzenia efektu witrażowego. W połączeniu z naszymi Addowymi stemplami mogą wyjść prawdziwe perełki.

Prosty przepis na masę porcelanową znalazłam tutaj:

Masa porcelanowa prosty przepis

Tylko cztery składniki i wszystko wyszło tak jak w przepisie. Polecam!

Najlepiej by było odmierzyć i przygotować sobie wszystkie składniki, żeby je mieć pod ręką.Fot ADDA (Ola)

Potrzebujemy więc:

Klej wikol (powszechnie występuje w tubce, ale warto kupić większą ilość w butelce albo pojemniku, do kupienia np. w sklepach z artykułami malarskimi)
Mąka ziemniaczana w takiej samej ilości (chodzi o wagę) jak klej wikol (u mnie oba składniki po 200g)
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki oliwki

 

 

 

 

W misce zmieszałam wszystkie składniki – najpierw łyżką, a później, kiedy utworzyły się grudki, zagniotłam masę na gładkie ciasto.

Wszystko trzeba razem wymieszać, a potem zagnieść jak ciasto. fot ADDA (Ola)

 

Nie wierzyłam, że wszystko pójdzie tak szybko i prosto, ale na moich oczach w mgnieniu oka powstała piękna gładka biała masa! Wystarczyło tylko rozwałkować. Ponieważ chciałam uzyskać efekt witrażowy, rozwałkowałam część ozdób bardzo cienko, na grubość ok. 3 mm. Można też rozwałkować masę na grubość ok. 5 mm, wówczas wyjdą nam solidniejsze zawieszki.

Wypróbuj różne kształty! fot. ADDA (Ola)

 

Masa porcelanowa szybko schnie, jeśli zrobicie jej dużo może się zdarzyć, że wyschnie zanim zdążycie coś z niej zrobić. Dlatego warto wsadzić ją do szczelnej torebki i odrywać po małym kawałku.

Część masy, z którą akurat nie pracujesz szczelnie zawiń w torebkę, albo plastikową folię spożywczą tak, żeby powietrze nie miało do niej dostępu. Fot ADDA (Ola)

 

Do wycinania wykorzystałam foremki do pierniczków, choć najlepsza okazała się mała metalowa miseczka, która pozwoliła uzyskać klasyczny kształt koła – najlepszy jako tło do pieczątek.

U mnie sprawdziła się metalowa miska, u ciebie może ot być na przykład szklanka. fot. ADDA (Ola)

 

Następnie na wyciętych formach odcisnęłam drewniane pieczątki. Stemple pojawiały się już w naszych postach tutaj i tutaj. Przydał się też silikonowy stempel do ciastek z motywem ptaka.Warto pamiętać, żeby nie przyciskać pieczątek zbyt mocno, by nie zrobić dziury.

Nasze ulubione drewniane pieczątki znowu w akcji! fot. ADDA (Ola)

 

Silikonowa szpatułka może pomóc zebrać wyciętą formę ze stołu i przenieść ją na tkaninę, papier lub w inne miejsce, gdzie nasze ozdoby będą sobie schnąć.

Jeśli nie masz silikonowej szpatułki, możesz rozważyć przygotowywanie zawieszek od razu np na kartce papieru. fot. ADDA (Ola)

 

Po wyschnięciu ozdób, najlepiej zawiesić je przy oknie, żeby cieszyły oko swoją przeźroczystością. Jak mini witraże!

Jedna z gotowych zawieszek. Świetny pomysł na drobny upominek. fot. ADDA (Ola)

Powodzenia!

 

No Comments

Post a Comment